Tuesday, August 30, 2011

CUBUS PROJECT


Po wizycie w Showroomie H&M przyszedł czas na odwiedzenie CUBUSA. Wraz z 4 innymi bloggerkami brałam udział w akcji organizowanej właśnie przez tą firmę. O godzinie 11:30 stawiłam się punktualnie w Galerii Mokotów by móc wraz z Julią - MAFFASHION rozpocząć bojowe zadanie. Jakie? Każda z nas musiała ubrać swojego manekina. W pierwszej połowie września odbędzie się głosowanie. Wygra najlepszy według internautów zestaw. Więcej dowiecie się z krótkiej relacji, którą dla Was przygotowałam. My zamiast rywalizować, świetnie się bawiłyśmy! Enjoy!

This time I visited CUBUS store in Mokotów Gallery. With other 4 fashion bloggers I took part in project organized by this company. Julietta and I started our task. No rivalry - just fun! More details soon. Enjoy!

Friday, August 26, 2011

H&M DENIM DAY


Wczoraj miałam okazję już po raz drugi uczestniczyć w DENIM DAY w showroomie H&M na Nowym Świecie. Wybrałam białą koszulę i lakierowane jazzy. Było elegancko, ale wygodnie. Podczas spotkania mogłam zapoznać się z najnowszą kolekcją jeansów dostępnych w sklepach. Piersza myśl? Tej jesieni jeans ma  wiele  odsłon. Klasyczne, proste, dopasowane, mega wąskie, rozszerzane u dołu i uwaga! Metalizowane - w  różnych odcieniach srebra  i starego złota, które nadają ostrzejszego i rockowego charakteru. Każda z nas na pewno znajdzie coś dla siebie. Zostawiam Was, tak jak poprzednio, z dużą ilością zdjęć.

Yesterday I was in H&M showroom for the second time at DENIM DAY. I chose a white shirt and black jazz shoes. It was elegant, but comfortable. During the meeting, I could see the latest collection of jeans available in stores. My first thought? This fall jeans has a lot of versions. Classic, simple, tailored, skinny, bootcut and attention! Metalic - in various shades of silver and old gold, which makes your outfit rock character. Each of us surely find something. I leave you, as before, with lots of photos.

Tuesday, August 23, 2011

WHERE IS SUMMER?


Na początek muszę przyznać, że te wakacje były naprawdę udane. Tydzień temu wróciłam z Gdyni i pomimo niezbyt korzystnej pogody wspominam je miło. Nie tylko miałam okazję pozwiedzać, odkryć nowe miejsca, ale przede wszystkim spędzić miło czas i odpocząć. Tego naprawdę mi było trzeba! Wracając do tytułu posta. Podczas pobytu w Trójmieście musiałam pożegnać się z letnimi ubraniami, a z szafy wyjąć kurtkę i chustę. Wtedy pomyślałam - pomimo, że w sezonie letnim nie kupowałam tylko i wyłącznie zwiewnych bluzeczek i sukienek, a kompletowałam ubrania na jesień to jeszcze nie jestem gotowa na jej przyjście. Czemu? Otóż jeszcze niewystarczająco nacieszyłam się słonecznymi dniami. Na szczęście owe dni powróciły i stąd mój zestaw. Optymistyczny, idealnie pasujący do obecnej pory roku. Zostawiam Was więc z dużą dawką zdjęć i pozytywnej energii.

At the beginning of my note, I must say that my holiday was really successful. I saw new places, I spent a nice time and I relaxed. I really needed it. Once a week ago I was in Gdynia, I had to say goodbye to blouses and dresses and I had to take out of the closet leather jacket and scarf. Then I thought, I don't want fall yet. Hopefully the weather today was fantastic. So I show you my optimistic outfit. Enjoy!

shirt, ring - ROMWE | trousers - H&M | sunglasses - TALLY WEIJL | wedges - MONASHE | bag - MANGO